Wszelkie prawa zastrzeżone.
   www.maxtour.pl

Podróże trochę inaczej...

Max

Tour

 

          Skrunda - 1 to miejsce, którego ,,oficjalnie" nie było choć jego początki sięgają 1963 roku. To leżące na Łotwie małe miasteczko stanowiło bowiem Radziecką Bazę Wojskową i było objęte klauzulą tajności oraz absolutnym zakazem zbliżania się.

 

 

           Wojsko stacjonowało w tym miejscu do 1999 i do tego czasu mało kto miał wiedzę o istnieniu tego miejsca. Na terenie tego miasta znajdowały się trzy radary, które niestety znikły wraz z radzieckimi żołnierzami.

 

 

           Oficjalne zamknięcie miasta nastąpiło w 1999 roku i od tego czasu jest opuszczone i pilnowane przez grupę ochrony. Do niedawna wejść można było do tego miejsca na dwa sposoby: całkowicie nielegalnie lub za uzyskaniem specjalnego pozwolenia. Później przez około rok można było załatwić sobie wejście za opłatą i przebywać tam turystycznie. Niestety od Października 2018 wejście na teren miasta jest znów zakazana.

 

 

          Opuszczona Skrunda-1 jest dużo mniejsza niż Strefa Czarnobylska ale klimat tego miejsca jest bardzo zbliżony i przypominający miasto duchów ze Strefy. Ponadto dużą zaletą  była możliwość samodzielnej eksploracji miasta.

 

 

         Na zwiedzanie miasta warto było zarezerwować sobie około 5-6 godzin bo tyle czasu trzeba by obejść to miejsce. Jeżeli mamy ochotę zaglądnąć w każdy budynek mieszkalny to musimy mieć tego czasu sporo więcej.

 

 

            Jak każde opuszczone miejsce także i to ma budynki w lepszym jak i gorszym stanie więc przy eksploracji warto zachować zdrowy rozsądek by nie zrobić sobie krzywdy bo niebezpieczeństw jest sporo np. potłuczone szyby, rozpadające się podłogi itd..

 

 

            Dla mnie Dużym ,,+" tego miejsca był fakt, że eksplorację przeprowadzało się na własną rękę bez przewodnika i można dzięki temu zajrzeć dosłownie w każde miejsce i przeznaczyć tyle czasu ile na to chcemy. Żadnego harmonogramu...zakazów itp. reguł, które występują w Czarnobylu.

 

 

            Na pytanie co warto zobaczyć w Skrundzie odpowiem prosto: Wszystko :-) Naprawdę najlepiej zwiedzać to miejsce swoim rytmem i według tego co nas najbardziej interesuje. Pytanie tylko czy będzie jeszcze taka możliwość jaką ja miałem w 2017 roku.

 

 

             Najbardziej ciekawymi budowlami według mnie są klub oficerski, bunkry, strzelnice i bloki mieszkalne. Na niektórych obiektach można wyjść na dach i pooglądać sobie panoramę miasta.

 

 

          Dziś śmiało można powiedzieć, że Skrunda-1 powoli odkrywa swe tajemnice dzięki czemu wiemy o niej coraz więcej a pomyśleć, że jeszcze 19 lat temu mało kto z nas wiedział, że w ogóle istniała.

 

 

        Osobiście chciałbym mieć okazję ponownie zobaczyć to miejsce na własne oczy aby poczuć ten niezwykły zbliżony do Czarnobyla klimat. Czy to się jeszcze kiedyś uda niestety nie wiem i cieszę się z faktu, że miałem okazję tam być kiedy było to możliwe.

 

 

Skrunda 1 - Miejsce, którego nie było ...

18 kwietnia 2020