Wszelkie prawa zastrzeżone.
   www.maxtour.pl

Podróże trochę inaczej...

Max

Tour

         

 

         Rumunia to miejsce niezwykłe, wyjątkowo przyciągające i nierozerwalnie związane z legendą o Draculi, a jednak wciąż mało uczęszczane przez turystów z Polski, którym to miejsce kojarzy się bardziej z biedą, Romami i przestępczością. W rzeczywistości to zupełnie inne miejsce niż wydaje się tym, którzy nigdy tam nie byli. Nie powinien więc też dziwić fakt, że zainteresowanie turystyczne tym krajem rośnie z roku na rok.

 

Rumunia zaskakuje i to pozytywnie!

 

              Na początek kilka informacji praktycznych. Jeżeli chodzi o drogi to sytuacja jest zbliżona do tej w Polsce, oznakowanie podobnie czyli w jednych miejsca super w innych koszmar. Ceny wstępów, parkingów, hoteli, gastronomii są zbliżone do cen w Polsce, a waluta obowiązująca to Leja. Jakość noclegów oraz gastronomii można odnaleźć od tych słabszych do bardzo luksusowych - wszystko zależy od kwoty jaką chcemy przeznaczyć. Warto pamiętać, że Rumunia należy do Unii Europejskiej :-) o czym wiele osób co mnie dziwi nie wie :-)

 

 

               Jeżeli chodzi o miejsca które koniecznie należy zobaczyć to obowiązkowo powinniśmy odwiedzić kopalnię soli w Turdzie, która była eksploatowana od XIII wieku, aż do 1992 roku, a dziś stanowi niesamowitą atrakcję turystyczną. Obiekt naprawdę imponujący na zwiedzanie którego warto zarezerwować sobie sporo czasu, szczególnie jeśli mamy ochotę skorzystać z dostępnych atrakcji dodatkowych.

 

 

              Kolejnym obowiązkowym miejscem do odwiedzenia jest miejscowość Alba Julia w której znajdziemy min. Twierdzę Alba Carolina. Miasto naprawdę fajne z super klimatem na wieczorne piwko w jednej z knajp, których tam z pewnością nie brakuje.

 

 

              Następne miejsce do obowiązkowych odwiedzin to miejscowość Sibiu, ze sławnym ,,Mostem Kłamców", gdzie według legendy jeśli, ktoś jest kłamcą a na niego wejdzie to most się zawali. Miasteczko wyjątkowo urokliwe o średniowiecznej, mrocznej zabudowie rodem z filmów o wampirach i zawyżonych rachunków za obiad (Mateusz pamiętasz jak nas wyrolowali?).

 

 

             Stolica Rumunii czyli Bukareszt to miasto często określane ,,Małym Paryżem" i coś w tym jest gdyż wiele tam zapożyczeń architektury ze stolicy Francji. Miasto jak najbardziej warte odwiedzenia i należy zarezerwować dużo czasu na zwiedzanie.

 

 

                Szczególnie dużo czasu zarezerwujmy na Bukareszt o ile mamy w planach zobaczyć Parlament, którego budynek jest jednym z największych budowli na Świecie (II po Pentagonie). Pamiętajmy, że wybierając się do Parlamentu musimy mieć przy sobie dokument tożsamości!!!

 

 

               Będąc w Bukareszcie koniecznie odwiedźcie Muzeum Militarne (zarezerwujcie 4-5 godzin na zwiedzanie), którego zbiory są olbrzymie a mi osobiście spodobały się wystawy związane z awiacją. Ja ze stolicy Rumunii mam w pamięci również wyjątkowy obiad ;-) gdzie zapłaciliśmy z kolegą Mateuszem po 50zł za talerz ruccoli z łyżką oleju, a nasz kolega Darek za 25zł zjadł 3 dania i to w tym samym lokalu :-). Matt jak myśmy to zrobili ;-)

 

 

              Będąc w Rumunii warto przejechać się jedną z najbardziej niebezpiecznych dróg na Świecie czyli drogą 7c. Trasa robi wielkie wrażenie wizualne i wymaga wyjątkowego skupienia oraz odpowiedzialności kierowcy! Nie wolno też nią jeździć w sezonie zimowym (jest zamknięta). Na górze trasy widoki wspaniałe, niezła gastronomia i coś w stylu targu. Osobiście czuję, że kiedyś specjalnie pod przejażdzkę tą trasą kupię jakieś sportowe cabrio i pojadę się relaksacyjnie przejechać.

 

                 Kolejny ciekawy przystanek to Braszow będący ósmym co do wielkości miastem Rumunii jest całkiem sympatycznym miasteczkiem, które osobiście mi się podoba choć to pewnie za sprawą lodziarni gdzie samemu komponujemy sobie loda oraz wjazdu kolejką linową na szczyt góry Tampa.

 

 

                Następną ważną miejscówką jest Bran to miejsce domniemanego zamku Draculi, choć w rzeczywistości ten zamek nie ma z nim nic wspólnego. Dzięki swej charakterystycznej budowie i tarasom zamek przyciąga swą magią i jest to miejsce, które koniecznie trzeba zobaczyć.

 

 

                Kolejnym miejscem wartym odwiedzenia jest wpisany na listę UNESCO Kościół warowny w Prejmer. Obiekt olbrzymich rozmiarów, który zwiedza się na własną rękę i można zajrzeć niemal w każdy kąt. Jest to bardzo ciekawa atrakcja choć w niektórych miejscach wymaga dobrej kondycji fizycznej :-). Łażenie po drabinkach wymaga nieco sprawności.

 

              Kolejnym obowiązkowym miejscem do odwiedzenia jest z całą pewnością miejscowość Sigihoara, czyli miejsce narodzin Draculi. Co ciekawsze w domu jego narodzin dziś znajduje się restauracja gdzie można zjeść obiad w naprawdę klimatycznym stylu. Sama miejscowość ma ciekawą zabudowę i może stanowić niezłą scenerię do filmów o wampirach.

 

              Podsumowując Rumunia to kraj, który naprawdę warto zobaczyć bo jest co tam zobaczyć. Wizyta w tym państwie na pewno też przełamie stereotypy o nim i zachęci do kolejnych odwiedzin.

 

Do zobaczenia w kraju Draculi :-)

 

 

 

 

Jeśli masz ochotę pooglądać trochę widoków kliknij w ten link: Rumunia

 

Rumunia: Dracula Tour czyli z wizytą u Vlada Palownika

18 kwietnia 2020