Wszelkie prawa zastrzeżone.
   www.maxtour.pl

Podróże trochę inaczej...

Max

Tour

 

Rok 2020 z całą pewnością zostanie nam w pamięci na dobre i raczej średnio pozytywnie będziemy go pamiętać dzięki niechcianemu prezentowi zwanemu COVID 19. To przez ten paskudny wirus rozpadły się liczne wyjazdy, eventy i praktycznie wszystko inne. Fakt, że choroba raczej ta do przyjemnych nie należy to jeszcze więcej namieszali politycy wprowadzając idiotyzm za idiotyzmem w celu ograniczania się rozprzestrzeniania tego syfu. Logiki w tych działaniach czasami było tyle co w kupnie kombajnu na codzienne dojazdy do pracy. Niestety ten stan utrzymuje się do dziś co psuje nastroje na sezon 2021 mimo, że już jest ponoć skuteczna szczepionka. Ale to co będzie to czas pokaże.

 

 

Wracając do podsumowania sezonu 2020 to jaki on był ? No cóż był z komplikacjami i ograniczeniami, ale całkiem sporo udało się pojeździć w tym pseudo fikcyjnym reżimie sanitarnym. Ten co wpada na pomysły tych ograniczeń to naprawdę chyba średnio wie jak wygląda życie i funkcjonowanie człowieka w praktyce. Początek sezonu czyli wiosna to prawdziwy koszmar bo rozsypało się prawdę mówiąc dosłownie wszystko, padły wszystkie targi motoryzacyjne, zloty a do tego wszystko pozamykane włącznie z granicami.

 

 

W maju wszystko wraca do nazwijmy to ,,normalności" i rusza sezon turystyczny na całego. W moim przypadku jest bardzo intensywny bo postanowiłem nadrobić to co stracone było wcześniej. Plan był jak na panujące warunki ambitny i muszę przyznać, że sam jestem zdziwiony, że udało się tyle zrealizować.

Sezon więc w 2020 zaczyna się od podróży dość bliskich po Polsce. Na pierwszy ogień poszły wszystkie dostępne podziemia kompleksu ,,Olbrzym".

 

 

Potem oczywiście Minieuroland do którego zaglądam co sezon by pooglądać miniaturki i się wyluzować.

 

 

Kolejnymi krokami po Polsce były min. Projekt Arado, Zamek w Bolkowie, Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim, Muzeum Kolejnictwa w Jaworzynie Śląkiej

czy Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

 

 

Udało tez się wybrać na dwie imprezy targowe mianowicie: Oldtimer Warsaw Show oraz Auto Nostalgię. Niestety reszta imprez tego typu padła dzięki ograniczeniom zafundowanym przez polityków.

 

 

Jak się okazało dużo lepiej niż w Polsce było poza granicami, gdzie restrykcje okazały się bardziej przyjazne dla turystów i mieszkańców. Tam jednak chyba bardziej zdają sobie sprawę z tego jakie jest realne stosowanie ograniczeń.

 

 

Udało się wybrać do Szwajcarii na Wodospad Rheinfall, który okazał się strzałem w dziesiątkę.

 

 

Pozytywnie zaskoczyła też Niemiecka Wyspa Mainau gdzie w ogóle nie odczułem jakichkolwiek ograniczeń Covidowych poza podaniem numeru telefonu

w restauracji na wszelki wypadek.

 

 

Potem szybki wypad do Pragi gdzie nawet żadnych masek nie trzeba było stosować w pomieszczeniach zamkniętych i był pełen luz.

 

 

Następnie weekend sierpniowy to Belgia i Bruksela gdzie też udało się trafić na bardzo fajny pogodowo dzień.

 

 

Następnie Dania i Kopenhaga czyli kolejne miejsce pozbawione jakichkolwiek dziwnych pozbawionych sensu nakazów, zakazów. Tak tu ogólnie można było zapomnieć, że jakiś Covid istnieje. 

 

 

Udało się również zrealizować dwa wyjazdy do Niemiec na własną rękę, które planowałem na wiosnę a zrealizowałem w sierpniu i wrześniu. Mowa tu o Monachium i Ingolstadt. Oba wypady bardzo udane i planuję je powtórzyć w 2021 w mocno rozszerzonej wersji.

 

 

Na jesień niestety sytuacja Covidowa się mocno pogorszyła i wszystko znów zaczyna się zamykać, ale ja nie dałem za wygraną i ruszyłem do kolejnego punktu zaplanowanego na 2020 czyli Muzeum Tatry i przyznam, że był to strzał w 10 bo tydzień później już by się nie udało pojechać. Szkoda, że Retro Motor Show,  Jarmarki Bożonarodzeniowe i Sylwester w Paryżu padły.

 

 

Teraz zostało czekać na wiosnę i mieć nadzieje, że wszystko normalnie ruszy i nikt nie będzie wymyślał jakiś dziwnych ograniczeń, a Covid nas opuści na dobre.

Ogólnie patrząc od strony turystycznej myślę, że większości miłośników turystyki wcale ten wirus nie wystraszył i jeździli jakby nie było tego syfu. Jedyne co ich ograniczało to prawno - techniczne utrudnienia serwowane przez polityków.

 

 

Na marginesie dodam, że nie znam ani jednej osoby jaka złapałaby Covid podczas wyjazdów turystycznych, a nie należę do niewierzących w wirusa AntyCovidowców tylko realistów. Realne dużo większe zagrożenie jest w innych miejscach, których dziwnie się nawet nie wymienia.

No, ale cóż widocznie taki mamy klimat ;-)

 

 

Ogólnie w moim przypadku sezon był całkiem udany choć nie ukrywam, że mogło być lepiej. Oby w 2021 udało się wyrównać straty.

 

 

Zestawienie odwiedzonych w 2020 miejsc:

1. Muzeum Kolejnictwa w Jaworzynie Śląskiej

2. Kompleks Włodarz

3. Kompleks Rzeczka

4. Kompleks Osówka

5. Muzeum Molke

6. Minieuroland Kłodzko

7. Wodospad Rheinfall

8. Wyspa Mainau

9. Pałac w Kamieńcu Ząbkowickim

10. Muzeum Transportu w Monachium

11. Muzeum BMW Monachium

12. BMW Welt

13. Muzeum Broni i Militariów Witoszów Dolny

14. Projekt Arado

15. Zamek Bolków

16. Muzeum Gross - Rosen

17. Europarlament

18. Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie

19. Muzeum Skarb Narodu w Warszawie

20. Muzeum Audi Ingolstadt

21. Bawarskie Muzeum Policji

22. Bawarskie Muzeum Wojska

23. Muzeum Stacja w Warszawie

24. Kopalnia Złota + Osada Górnicza

25. Śnieżnik

26. Arboretrum Wojsławice

27. Błękitna Planeta

28. Muzeum Tatry

29. Auto Moto Muzeum

30. Sztolnia Ochrowa

 

Zestawienie zwiedzonych w 2020 miejscowości:

1. Konstancja /Niemcy/

2. Polanica Zdrój

3. Monachium /Niemcy/

4. Bolków

5. Praga /Czechy/

6. Bruksela

7. Warszawa

8. Ingolstadt /Niemcy/

9. Kopenhaga /Dania/

 

Zestawienie eventów na których byłem w 2020:

1. Oldtimer Warsaw Show

2. Auto Nostalgia

 

 

No to teraz czekam co przyniesie SEZON 2021 :-)

 

 

 

Podsumowanie: Jaki był ten 2020?

26 grudnia 2020