Wszelkie prawa zastrzeżone.
   www.maxtour.pl

Podróże trochę inaczej...

Max

Tour

 

Tegoroczny sezon dla miłośników targów i zlotów motoryzacyjnych jest mówiąc szczerze raczej kiepski. Pandemia Coronowirusa doprowadziła do odwołania większości imprez głównie przez różnego rodzaju ograniczenia. W sumie logiki w tych działaniach w moim przekonaniu brak, ale cóż taki mamy czas.

 

 

Na całe szczęście nie wszyscy organizatorzy się poddali i część imprez doszła do skutku w tej nowej rzeczywistości i w innych terminach niż pierwotnie miały się odbyć.

 

 

Tak też było w przypadku Oldtimer Warsaw Show 2020 przeniesionej z maja na ostatni weekend sierpnia. W przypadku tej imprezy duże brawa dla organizatorów, którzy postanowili pójść po całości i z zamkniętych hal przenieść imprezę na świeże powietrze.

 

 

Szczerze mówiąc mam nadzieję, że kolejne edycje także odbędą się w tej formie bo jest o wiele fajniejsza od tej na zamkniętych halach.

 

 

Jeśli chodzi o same samochody to przekrój był naprawdę duży i było co oglądać. Pogoda choć zapowiadała się taka sobie w sumie okazała się ok.

 

 

Dużą grupę samochodów stanowiły Amerykany a ich przekrój gatunkowy był bardzo duży.

 

 

Najliczniejszą grupę stanowiły oczywiście auta Europejskie a najwięcej oczywiście było Mercedesów. Ogólnie w ciągu ostatnich lat obserwuję duży wzrost Merców na różnego rodzaju imprezach z klasykami.

 

 

Ale też mnie to nie dziwi bo to całkiem fajne autka. Sam obecnie posiadam S350 W220 i przyznam, że naprawdę lubię ten samochód, który już powoli staje się Youngtimerem.

 

 

Na imprezie nie zabrakło oczywiście mojej ulubionej marki czyli Porsche. Mam wielką słabość do aut tej marki, szczególnie do pochodzących z lat 70 i 80 tych Transaxle. Zresztą sam byłem posiadaczem 924 i 944 a wydaje mi się, że niebawem znów jakieś kupię.

 

 

Jak na każdej imprezie tego typu duże grono samochodów stanowiły samochody BMW. Jak przystało na motoryzacyjnego wariata ta marka jest mi również bliska i przez moje ręce przeszło sporo aut producenta z Monachium. Na OWS 2020 było kilka fajnych BMW jak seria 7 z powyższego zdjęcia.

 

 

Poza samochodami na targach były bloki tematyczne z wywiadami, które stanowiły fajny element uzupełnienia ekspozycji.

 

 

Wyjazd na Oldtimer Warsaw Show okazał się strzałem w 10 i muszę przyznać, że będą to jedne z najmilej wspominanych targów na których byłem w swoim życiu,a sporo ich było zarówno w Polsce jak i w Europie.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ja już czekam na edycję 2021 mam nadzieję, że już bez żadnych ograniczeń.

 

 

 

 

Oldtimer Warsaw Show 2020

29 września 2020