Wszelkie prawa zastrzeżone.
   www.maxtour.pl

Podróże trochę inaczej...

Max

Tour

Rok 2020 na 100% nie będzie dobrze zapamiętany przez branżę turystyczną i turystów za sprawą wirusa, który sparaliżował dość mocno zarówno całą branżę jak i turystów. Nie zależnie czy wierzysz w wirusa i jego zabójczą moc czy też jesteś sceptykiem na pewno na swoje skórze odczułeś jako miłośnik turystyki  KORONO SZALEŃSTWO, które nastąpiło w marcu 2020 roku.  

 

  

 

Z dnia na dzień nagle cały Świat wpada na pomysł powstrzymania rozprzestrzeniającego się wirusa poprzez zamknięcie granic i wszystkiego co tylko możliwe. No fakt cel słuszny bo zdrowie najważniejsze, ale co się dzieje później to już osobiście chyba bym to wpisał w scenariusz serialu komediowego niż działań związanych z walką o zdrowie.


Powiedzmy sobie szczerze ekonomii nikt nigdy nie oszukał i nie oszuka więc po blisko trzech miesiącach zamknięcia niemal wszystkiego zaczęto otwierać gospodarki i zmniejszać ograniczenia. Tym samym ruszył mocno opóźniony sezon turystyczny tak wyczekiwany zarówno przez turystów jak i firmy związane z turystyką, które najbardziej oberwały po głowie.

 

Wszystko byłoby pięknie gdyby wypracowano tutaj normalność a nie tworzono fikcję. Niestety jak to w życiu bywa wymyślono reguły mające sprawić, ze podróże będą bezpieczne ale w moim odczuciu wyszło komicznie. Udawane maseczki, udawane dezynfekcje, udawane ograniczenia ... zarówno w Polsce jak i w Europie. Powiedzmy sobie szczerze turystyka w proponowanych reżimach sanitarnych to porażka i kompletna fikcja, szczególnie ta dalsza.

 

Zabrakło logiki i chyba znajomości tematu osób pracujących nad tematem. Pierwsze i najważniejsze dla turysty to czerpanie przyjemności ze zwiedzania więc wiadomo tam gdzie ograniczenia tam nie ma turysty i tyle w temacie. Można się oszukiwać, mówić oficjalnie o bezpieczeństwie itd.. ale wiadomo, że jest też realny Świat.

 

 

Z tego też względu większość atrakcji turystycznych została odblokowana jak było wcześniej. I tu warto chyba zacząć punktować absurdy związane z turystyką w czasie Covidu. Od razu ZAZNACZAM osobiście wieżę w istnienie wirusa i nie jestem KORONOSCEPTYKIEM, ale natomiast jestem realistom, który czasami sam nie wie czy się śmiać czy płakać z działań ograniczających rozprzestrzenianie się wirusa. Szczerze mówiąc my jako kraj chyba przebiliśmy wszystkie inne Państwa w tych absurdach.

 

Absurd 1:  W autobusie jedź w maseczce.

Spoko, ale na trasie 20-30 minutowej może miałoby to sens ale na trasie np. Kraków - Kijów czy Wrocław - Paryż na pewno ktoś wytrzyma w masce 20 czy 30 godzin jazdy a wirus mimo maski na pewno się nie rozprzestrzeni. Do tego oczywiście obłożenie czasami 100% miejsc a i oczywiście podczas picia i jedzenia wirus się nie rozprzestrzenia, a atakuje tylko podczas siedzenia. Z reguły pasażerowie też przez całą drogę milczą. Resztę pozostawię bez komentarza.

 

 

Absurd 2: Maski w atrakcjach turystycznych.

No tak w części obiektów turystycznych w Europie wprowadzono wymóg masek (przynajmniej oficjalnie) i tu znów ręce opadają. W niektórych miejscach tych zatłoczonych może i ok, ale w tych gdzie odległość między zwiedzającymi to 5 czy 10 metrów ma taki sens jak jazda rowerem po sypialni. Mało tego grupa, która spędza z sobą czas przez kilka dni razem imprezując jest niegroźna dla siebie na mieście a zwiedzając już jakiś obiekt tak. Tak wiem chronią obsługę ... skrytą za plastikową osłoną.

 

Absurd 3: Maska na Świeżym powietrzu.

To już chyba nic bardziej absurdalnego stworzyć się niem da. Idąc pustą ulicą czy szlakiem turystycznym potrzebna mi ta zbroja ochronna jak miecz do ochrony przed wirusem. No cóż działanie chyba tylko na psychikę tych co się bardzo boją i myślą, że ich to ochroni.

 

 

Absurd 4: Odroczenie wypłat przez 180 dni za odwołane imprezy.

No tak super rozwiązanie. Państwo pożycza pieniądze klientów firmie turystycznej, która ma je wypłacić do 194 dni od daty nieodbycia się wyjazdu. Po pierwsze jakim prawem ktoś decyduje moimi pieniędzmi a po drugie przecież bez pomocy finansowej dla biura w wielu przypadkach i tak organizator turystyki nie będzie miał pieniędzy na zwrot bo prawie nie zarabia w tym sezonie.

 

Absurd 5: Zapomniano o branży turystycznej.

Branża turystyczna została zapomniana i wszyscy omijają temat narastającego problemu. Ciągle mówi się o pomocy dla branży w realu to wygląda niestety bardzo słabo. No fakt większość pilotów, przewodników przecież pracuje na umowach zlecenie więc ... no właśnie odpowiedz sobie sam.

 

Absurd 6: Gdzie to bezpieczeństwo podróży?

No właśnie tyle mówi się o bezpieczeństwie, które jest fikcją bo brak realnych i skutecznych rozwiązań. Branża przewozowa wywalczyła sobie 100% obłożenia miejsc siedzących bo wiadomo, że musi zarabiać. Niestety lepszym rozwiązaniem dla walki z wirusem zamiast maski byłoby obcięcie pojemności środka transportu do 40% tak aby odległości były zachowane a nie fikcja i ,,maskowanie" rzeczywistości. Wiadomo tu potrzebna byłaby pomoc Państwa by pokrywać koszty ,,pustych miejsc".

 

 

Absurd 7: Wirus szaleje w określonych miejscach i godzinach.

Czyli kolejne zaklinanie rzeczywistości i maskowanie realizmu. Rozumiem, że odległości, limity są ważne by się nie zarazić ale czemu ten podstępny wirus grasuje np. w muzeum, autobusie czy restauracji a nie w sklepie czy wiecu wyborczym. Hmmm.. no tak pewnie lubi zakupów i polityki.

 

Absurd 8: Wirus atakuje tu ale tam już nie...

Turystyka to przemieszczanie się więc może ktoś się zorientował, że np. gdy u nas w sklepie są maseczki to w Holandii już nie. Czyli w Polsce zwiedzam w masce ale już 8 godzin później żyję i zwiedzam prawie jak przed pandemią. No zresztą jak w Polsce ludzie robili zakupy w maskach ja w tym samym czasie robiłem zakupy w Czechach na luzie. Tyle w tym logiki.

 

 

Absurd 9: Zakazy lotów.

Lista Państw do których nie można polecieć... no ale pojechać już można. Dobra nic więcej nie będę w tym temacie pisał.

 

Absurd 10: Nas to nie dotyczy.

To może zostawię bez większego komentarza bo wystarczyło i wystarczy obejrzeć programy informacyjne by zobaczyć zastosowanie się do ograniczeń pewnych osób je ustalających.

 

I tak wymieniać można by dużo więcej.....

 

Ale podsumujmy by nie powstała z tego powieść dokumentalna. Tak naprawdę w moim odczuciu wygrały względy ekonomiczne i ,,fikcja" niż realne rozwiązania, które można było śmiało wypracować z korzyścią dla turysty i organizatora turystyki. Niestety ktoś musiałby ponieść koszty a tu już ... no właśnie. Stad też mamy taką sytuację jaką mamy i statystyki szybujące w górę i to nie przez turystykę, ale cóż ograniczmy ją i pokażmy, że walczymy z pandemią.

Taka smutna rzeczywistość ...

 

Jeżeli masz inne zdanie to twoja sprawa...to tylko moja opinia.

 

 

 

 

Covid 19 i Turystyka

11 października 2020